Pokazywanie postów oznaczonych etykietą longchamp. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą longchamp. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 grudnia 2012

Poranna kawa Lubię to!

Nie jestem typem kawoszki, które codziennie odwiedza znane kawowe sieciówki fotografując to co właśnie znajduje się w kubku; zamiast tego wolę sama sobie zaparzyć espresso w przywiezionej z Włoch kawiarce, co za przyjemność!
Wyjątek robię tylko na wyjazdach, wycieczkach i urlopie, kiedy to dzień zaczynam od wizyty w dobrej kawiarni, obserwuję wtedy ludzi, ich nastroje, to w co są ubrani i delektuje się widokiem z okna, bądź z ogródka:)


                              Futrzana kamizelka, spodnie: Zara
                              Bluzka, bransoletka: Massimo Dutti
                              Apaszka: Longchamp
                             











czwartek, 11 października 2012

Ostatni Shopping

Na dłuższe chodzenie po sklepach staram się zakładać płaskie buty,  w tym przypadku najlepiej się sprawdzają baleriny z Salamander z czarnym noskiem, które mają już swoje lata. Poza tym uwielbiam wszelkie okrycia wokół szyi, które namiętnie kupuję: dzisiaj miałam na sobie jedwabną apaszkę marki Longchamp, którą upolowałam na aukcji Allegro. 
A'la woskowe spodnie w kolorze butelkowej zieleni pochodzą z Zary, poprzedni sezon, czerwony żakiet (jedyna z nielicznych rzeczy w mojej szafie w tym kolorze) pochodzi również z Zary, dział młodzieżowy Trf.
Koszula  po spodem to marka Review, ze sklepu Van Graaf. I do tego oczywiście moja ulubiona torba Sisley, jesienią się z nią nie rozstaję: