Czy tez zakładając kurtkę puchową macie wrażenie, że wyglądacie jak ludzik z reklamy opon Michelin?
Ja odnosiłam takie wrażenie, dopóki nie znalazłam swojego wymarzonego modelu. A stało się to zaledwie parę tygodni temu, kiedy będąc na zakupach natknęłam się właśnie na nią: delikatna, miękka, nie za gruba i przede wszystkim nie tak "nadmuchana" jakich wiele, szwedzkiej marki Marc O'Polo, no bo kto jak kto, ale Szwedzi powinni się na zimowych wdziankach znać.
Kurtka Marc O'Polo- Peek& Cloppenburg
Szalik- Fraas- peek & Cloppenburg
Buty- Sh
Dla poszukujących idealnego modelu wypatrzyłam parę ciekawych egzemplarzy w Mango, dotykałam, przymierzałam, są naprawdę niczego sobie!





