Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moschino love. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moschino love. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 lutego 2013

Last Shopping Make it Simple

Czerń to mój zdecydowanie ulubiony kolor na zimę, a już najbardziej uwielbiam go w wersji total look.


Płaszcz: Simple
Sukienka: Simple
Kalosze: Moschino Love













czwartek, 17 stycznia 2013

Ostanie zakupy

Jak już wspomniałam na początku bloga, nie mam tony ubrań, które sprawiają, że 365 dni w roku mogę założyć coś zupełnie innego- wręcz przeciwnie: staram się kupować mniej, ale wybieram takie rzeczy, które będę mogła później niejednokrotnie łączyć ze sobą, zmieniając tylko mały element garderoby.
I tak nie znajdziecie u mnie "ostatnich krzyków mody", ekstrawaganckich printów czy udziwnionych krojów:

żakiet, spódnica- Zara
bluzka- Massimo Dutti
kalosze- Moschino Love
apaszka- Hermes









 

środa, 9 stycznia 2013

Moschino Cheap & Chic Makeup Your Life!


I wcale nie chodzi o serię kosmetyków sygnowanych nazwiskiem tego włoskiego domu mody, tylko o zeszłoroczną kolekcję z charakterystycznym printem. Ja się zakochałam, będę polować na wyprzedażach online:)






sobota, 5 stycznia 2013

Last Shopping

U mnie raczej nie zobaczycie ostatnich "łupów" z wyprzedaży, bo ich zwyczajnie nie lubię. W tym okresie też bardzo rzadko, a czasami w ogóle nie odwiedzam galerii handlowych. W ostatnich dniach wyprzedaży zajrzę tylko do kilku wybranych sklepów, a na okazje będę polować online:)

Kalosze: Moschino Love
Spódnica: Zara
T-Shit:  Hugo Boss
Kardigan: Zara
Torebka: no name