Lakiery do paznokci to mój kosmetyczny bzik, kupuję je namiętnie, także po wpływem chwili, a kolor jakiego właśnie używam, zależny od pory roku.. I tak oto minionego lata moimi bestsellerami była Riviera Diora oraz niebieski lakier Inglot 990.
Tej jesieni nie zapomnę o moich ulubionych kolorach marki Sally Hansen, a są to m.in: Plum's The Word oraz Commander in Chic. Niestety bardzo długo schną, dlatego bez przyspieszacza się nie obejdzie. Obecnie stosuje wygodny przyspieszacz marki Sephora,wystarczy jedna kropla tego specyfiku, 60 sekund czekania i można spokojnie wskoczyć do łóżka bez obawy, że pozostaną nam na paznokciach jakiekolwiek odciski od kołdry.
Bez względu na porę roku moimi hitami są lakiery marki Essie, a w szczególności Ballet Slippers oraz cała gama do frencha od Rimmela.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz